

Niezwykła, monumentalna, po prostu piękną. Takimi słowami można określić bazylikę Sagrada Familia w Barcelonie. I nie będzie to wcale przesada. Jest to bowiem jeden z najbardziej niezwykłych kościołów na świecie.
Fundatorem bazyliki był J. Bocabelli, a jego twórcą Antoni Gaudi. Zgodnie z założeniami miał być to neogotycki kościół na planie krzyża. W 1882 rozpoczęto budowę, którą początkowo kierował architekt F. de Paul Villar. Następnie kierownictwo objął Gaudi i rozpoczął prawdziwą niczym nieskrępowaną improwizację. Porzucił dotychczasowe plany i budował z rozmachem, przepięknie. Jego plan miast tego, co było w założeniach nie miał skromnych elementów, ale szalone motywy i wręcz futurystyczne kształty.
Gaudi zmarł tragicznie w 1926 roku pod kołami tramwaju, a w krypcie w której obecnie odprawia się msze pochowano jego ciało. Na niższej kondygnacji znajduje się wystawa przybliżająca historię powstania bazyliki.
Bazylika miała być swego rodzaju aktem wiary – „kazaniem w kamieniu”. Za życia Gaudiego powstała wschodnia Fasada Narodzenia z trzema portalami: Wiary, Nadziei i Miłości.
Śmierć architekta i wojna domowa wstrzymały budowę świątyni. Anarchiści, co prawda, nie zrównali świątyni z ziemią, ale zniszczeniu uległy rozrysowane modele, plany i projekty Gaudíego.
W latach 50. XX w. postanowiono wznowić budowę bazyliki. W 1987 r. rozpoczęto prace przy zachodniej Fasadzie Pasji projektu J.M. Subiracha. Przerażające i przygnębiające figury mają wyrażać „bolesne tajemnice” Różańca. Dzieło budzi wiele kontrowersji i znacznie odstaje od tego co stworzył Gaudi.
Na zrealizowanie czeka też jeszcze 180-metrowa wieża na skrzyżowaniu naw, mająca wyrażać chwałę Jezusa.
Źródło: www.przewodnik.onet.pl